

Streszczenie opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza „Ikar”
Poprzednia praca: „Szczęście (...)zawsze będzie się mieściło między naszą stopą a ciemieniem czy kosztuje rocznie milion czy sto ludwików, wrażenie jest zawsze to samo.” Cytat z „Ojca Goriot” porównaj ze światem powieści i współczesnym.
Następna praca: Człowiek w labiryncie życia - "Proces" Kafki.
Treść: Inspiracją do napisania krótkiego opowiadania „Ikar” przez Jarosława Iwaszkiewicza, był obraz Bruegla, pod tym samym tytułem, oraz wydarzenie jakie zaobserwował autor pewnego wieczoru w okupowanej Warszawie .
Autor, który zarazem był uczestnikiem zdarzeń, opisuje, że tego wieczoru w Warszawie był spory ruch. Każdy chciał zdążyć do domu przed godziną policyjną. Na przystankach
tramwajowych czekali ludzie, a z nimi Jarosław Iwaszkiewicz. Niedaleko można było usłyszeć chłopców sprzedających gazety, ekspedientów zamykających swoje sklepy i bawiące
się nieopodal dzieci. Niewiele było znaków, iż panuje okupacja .
Autor w pewnym momencie zauważył na Krakowskim Przedmieściu 15 lub 16 letniego chłopca. Szedł on najprawdopodobniej od Bednarskiej, dość nierozważnie, gdyż wyszedł zza ruszającego tramwaju. Młodzieniec stanął na małej wysepce która znajdowała się na środku drogi. Przed nim była jezdnia, a za nim ruch uliczne. Zaczął powoli iść w stronę ulicy nie odrywając oczu od czytanej książki i nie zwracając uwagi na to co dzieje wokół niego.
Nagle rozległ się pisk hamulców i opon. Auto gwałtownie zmieniło kierunek, zatrzymało się przed rogiem Trębackiej i cudem uniknęło wypadku. Narrator zobaczył, iż była to karetka gestapo i się tym zaniepokoił. Chłopiec usiłował ją jakoś ominąć i iść dalej niezauważonym. Jednak nie było to możliwe, gdyż z samochodu wyszło dwóch Niemców , którzy „zaprosili” młodzieńca do środka.
Zdawało się, że chłopiec jakby przepraszał za nieuwagę i tłumaczył się, że temu winna jest książka ... Wydawało się również, że obiecuje, iż nigdy więcej tak nie postąpi i następnym razem będzie bardziej ostrożny.
Gestapowiec zażądał od chłopca dokumentów. Po ich otrzymaniu, wepchnął go gwałtownym ruchem do auta. Słychać było tylko huk zamykanych drzwi i odjeżdżającą w stronę Alei Szucha niemiecką karetkę.
Autor zobaczył, iż miasto wciąż tętniło życiem. Kobieta przy ścianie sprzedawała cytryny,
dwaj panowie stający na przystanku zapalili papierosy , nieopodal dzieci przebiegały przez ulicę, a ludzie nadal spieszyli się do domów. Narrator stał tak jeszcze długo wypatrując jakby Michasia – autor tak nazwał chłopca z tego zdarzenia.
Nikt chyba poza nim nie zauważył tego zdarzenia i nikt poza nim nie miał dla Michasia współczucia.
...
Widzisz tylko część pracy, aby zobaczyć całość, musisz się zalogować.
Nie masz jeszcze u Nas konta? Na co czekasz? ZAREJESTRUJ SIĘ JUŻ TERAZ
Zapomniałeś hasła? Skorzystaj z formularza przypominającego hasło.
Czytano: 2706 , autor: pawlukewa , Ocena: 3.88
Inne podobne teksty do tytułu Streszczenie opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza „Ikar”
Streszczenie „Niemców” Leona KruczkowskiegoStreszczenie utworu Henryka Sienkiewicza pt. "Krzyżacy".
Streszczenie mitu o Demeter i Persefonie
Losowe teksty z tej samej kategorii
"Świteź" i "Świtezianka"."Latarnik" - H. Sienkiewicz.
"Granica" - ogólne zapoznanie się z lekturą.
Napisz spójny tekst o tym, czego dowiedziałeś się z I aktu „Zemsty”, dodaj informacje o genezie utworu.
"Antygona" - streszczenie.
"Wreonika pozstanawia umrzeć" - streszczenie.
"Chłopi" - streszczenie.
"Quo Vadis" H. Sienkiewicz - streszczenie.
"Quo Vadis" - streszczenie.
"Quo Vadis".
Wasze komentarze
Brak komentarzy dla danej pracy.



















