Strona główna » Liceum » Język polski » Prasówki


O tym jaki wpływ, ma szkoła na nasze samopoczucie lub, jaki my mamy wpływ na nauczycieli.



Poprzednia praca: Paralotniarstwo
Następna praca: Jeden dzień z życia Prometeusza.



Treść: Każdy dzień zaczyna się tak samo, wstajemy zaspani i przecierając dłonią oczy spoglądamy na budzik, po czym uświadamiamy sobie, że jak natychmiast nie wstaniemy to się spóźnimy. Wychodząc z domu z wielkim zapałem biegniemy do autobusu licząc przy tym spalane kalorie. Pośpiesznie przepychamy się przez tłum, jaki uformował się przed drzwiami do autobusu. Stajemy jak najdalej wejścia by za każdym razem nie wysiadać na kolejnym przystanku razem z tłumem. Przez całą podróż do szkoły uporczywie przyglądamy się podejrzanym typkom zgadując przy tym, który z nich może być ‘kanarem’. Wysiadając na przestanku większość to uczniowie, którzy w pośpiechu podążają na pierwszą lekcję. Przedzieramy się przez gęstwinę czteropiętrowych bloków. Docierając w końcu do budynku naszej szkoły zaczynam odczuwać dyskomfort na myśl, iż w tym ciasnym przedsionku, gdzie poustawiane są ławeczki, gdzie można się przebierać, ktoś zmieniając buty straci równowagę i nieumyślnie złapie się mojej pupci, aby złapać równowagę. Oddając ubranie do szatni zawsze mam wrażenie ze jestem w teatrze i boję się, że zgubię ten numerek, który identyfikuje się z moim ubraniem. Wychodząc z przedsionka przez stalowe kraty jestem już na korytarzu. Zastanawiam się zwykle czy pójść schodami na prawo czy też na lewo, zwykle wybieram prawą stronę, może ze względu, że jestem praworęczna?
Pierwsza lekcja. Ranne słońce przedziera się przez okna, tylko po to by uświadomić nam ze jest piękny dzień. Ale jakoś tego nie odczuwamy w klasie. Zaczyna się koszmar, czytanie listy obecności. Zawsze trzeba być uważnym, w dodatku w naszej klasie, kiedy nie słychać nauczyciela, nawet swoich myśli czasem nie słyszę. Lecz trzeba się nauczyć słuchać, nawet w takich spartańskich warunkach. Przez pierwsze pięć minut lekcji nauczyciel już traci cierpliwość, a przez kolejne czterdzieści wyżywa się na nas, a na koniec, byśmy nie nudzili się w domu zadaje nam obszerną pracę domową. Nie dziwię się, też bym tak robiła gdyby banda rozwydrzonych bachorów wchodziłaby mi na głowę. Jestem tylko ciekawa, jakie uczucia targają belfrem. Tak zazwyczaj jest na każdych lekcjach. A na ostatniej stronie dziennika istnieje dość grubawy zeszyt przepełniony licznymi spostrzeżeniami, co do negatywnego zachowania uczniów. Gdy na korytarzu słychać dźwięk leniwego dzwonka uczniowie wypadaj z impetem z klasy. Większość biegnie do sklepiku by roztrwonić matczyne, ciężko zarobione pieniądze. W ubikacji damskiej rozpoczyna się wiec, na którym nie brak tez kolegów z innych klas. Ta cała sytuacja jest drażniąca. Nie tylko ze względu na obecność płci przeciwnej, ale na ogólny wygląd toalety, w której nie brak pomazanych szaroburych ścian, szarości pomieszczenia i w końcu ruchomych desek klozetowych i krat w oknie.. Całość sprawia wrażenie ubikacji na dworcu kolejowym. Chociaż akurat tam nie ma krat. Stojąc blisko oby dwu toalet da się odczuć ich ciągłe używanie. Ostatnia lekcja, każdy z niecierpliwością oczekuje na koniec, jak na skazaniu, siedzimy wpatrując się na nasze numerki. Dzwonek. Już jesteśmy przy okienku ‘odbiorczym’. Czuję się wtedy jak „stacz”. Ogarnia mnie chwilowy przypływ szczęścia, jednakże gaśnie on z taka samą szybkością, z jaką się zapalił. Praca domowa. Spędzenie reszty dnia, nie na odpoczynku po męczącym dniu, a na rzetelnym odrabianiu zadanej nam w szkole pracy domowej. Tak jest zawsze, więc powinnam się do tego przyzwyczaić. Człowiek ma zdolności do przystosowania się w każdym środowisku, nawet w takim. Taka monotonia frustruje mnie, co wieczór. Zasypiam z nadzieją, że tym razem moja klasa zmądrzeje i ograniczy swoje rozmowy do minimum, dzięki czemu usłyszę jak nauczyciel wyczytuje na początku lekcji moje nazwisko. A na koniec można wysunąć wniosek, że szkoła jest nie tylko męką dla uczniów, ale także dla nauczycieli – odnoszę wrażenie, że jedni i drudzy przychodzą tu z konieczności, chociaż może nie wszyscy.
...


Widzisz tylko część pracy, aby zobaczyć całość, musisz się zalogować.

Nie masz jeszcze u Nas konta? Na co czekasz? ZAREJESTRUJ SIĘ JUŻ TERAZ

Zapomniałeś hasła? Skorzystaj z formularza przypominającego hasło.


Czytano: 1737 , autor: Michalk88 , Ocena: 19.18

      Blip Śledzik Twitter Facebook Buzz Wykop

Inne podobne teksty do tytułu O tym jaki wpływ, ma szkoła na nasze samopoczucie lub, jaki my mamy wpływ na nauczycieli.

"Oznakowani" - felieton.
NIE TYLKO ADAM NAS ŁĄCZY - reportaż
Określ temat referatu, znajdź i przeczytaj przynajmniej dwa artykuły z tego tematu, zrelacjonuj jego treść


Losowe teksty z tej samej kategorii

Prasówka
Streszczenie artykułu „Chemiczni detektywi” z Newsweek’a 49/2002
"Oznakowani" - felieton.
Reportaż czy sklepowi ochroniarze mają chronić nas czy towar?
Hipnoza - pomost między wcieleniami.
O tym jaki wpływ, ma szkoła na nasze samopoczucie lub, jaki my mamy wpływ na nauczycieli.
Felieton - "Czynne do godziny dziesiątej".
Każde życie jest cenne.
Czy mówić małym dzieciom o prawdzie życia?
NIE TYLKO ADAM NAS ŁĄCZY - reportaż


Wasze komentarze

Brak komentarzy dla danej pracy.




Zmień kategorię:

Zobacz także:

Język polski
Antyk i Biblia Antyk i Biblia
Barok Barok
Biografie Biografie
Charakterystyki Charakterystyki
Gramatyka Gramatyka
Inne Inne
Konspekty Konspekty
Listy Listy
Materiały do matury Materiały do matury
Młoda polska Młoda polska
Motywy Motywy
Oświecenie Oświecenie
Plany wydarzeń Plany wydarzeń
Pozytywizm Pozytywizm
Prace przekrojowe Prace przekrojowe
Prasówki Prasówki
Prezentacje maturalne Prezentacje maturalne
Recenzje Recenzje
Renesans Renesans
Romantyzm Romantyzm
Rozprawki Rozprawki
Streszczenia Streszczenia
Średniowiecze Średniowiecze
Tematy wolne Tematy wolne
Wiersze Wiersze
Wspołczesność Wspołczesność
XX lecie XX lecie

A A A A - zmień wielkość czcionki


Oceń pracę:

Ocena pracy wynosi 19.18.

Informacje o pracy:

⇒Dodano: 2008-10-21 11:24:58
⇒Czytano: 1737
Autor: Michalk88


Dodatkowe opcje:

Drukuj stronę
ZGŁOŚ NARUSZENIE
Wyślij znajomemu
Dodaj do ULUBIONYCH



Dodaj komentarz:

Tytuł:

Treść: